Nauka alfabetu może być dobrą zabawą! Recenzja książki "Abecadło z dźwiękiem" Anny Weber

 

Od dłuższego czasu uczę mojego Molika czytać metodą Glenna Domana, ale mój syn nie zawsze ma na to ochotę. Aby go nie zniechęcić, często przerywamy naukę, odkładamy na następny dzień. Natomiast zabawa z książką Abecadło z dźwiękiem Anny Weber  nigdy mu się nie nudzi! Co więcej, sam się dopomina wspólnego śpiewania. Zauważyłam również, że po miesiącu wspólnego oglądania tej książki, mój dwuletni Molik zaczął wskazywać i nazywać znacznie więcej liter podczas wspólnych lektur. 

 

Jednym ze sposób trwałego ukształtowania struktury w pamięci jest silny bodziec podczas nauki (za: M. Szczodrowski, 2004, s. 52-53). Połączenie litery z interesującą ilustracją oraz muzyką działa bardzo efektywnie na pamięć. Sukces tej publikacji jest związany z oddziaływaniem na kilka zmysłów. W mózgu dziecka tworzy się kilka dróg skojarzeniowych – zgodnie z koncepcją podwójnego kodowania Alana Piavio, jeśli zapomnimy graficzną reprezentację głoski, być może przypomnimy ją sobie za pomocą zapamiętanej melodii lub rysunku. Łącząc obraz werbalny z np. wizualnym danego słowa czy głoski, zyskujemy podwójny dostęp do niego (za: A. Baran, P. Bąbel, 2011, s. 40-43).

Na każdej rozkładówce Abecadła z dźwiękiem znajdują się dwie litery oraz oryginalne ilustracja Natalii Noszczyńskiej. Na niektórych stronach są również graficzne przedstawienia liter pisanych. Nie wszystkie litery znalazły się w tym książkowym abecadle – nie ma kilku polskich liter charakteryzujących się znakami diakrytycznymi: ą, ć, ę, ń, ś, ź i ż. Publikacja jest jednak przeznaczona dla najmłodszych, więc jako pierwsze zetknięcie z graficznym przedstawieniem dźwięków mowy jest wystarczająca. 


 Teksty w książce Abecadło z dźwiękiem to kilkuzdaniowe fragmenty piosenek dziecięcych lub ludowych. Można ich słuchać za pomocą aplikacji w telefonie przygotowanej przez firmę autorki książki, Anny Weber, Pomelody. Ilustracje odnoszą się do treści piosenek, ale także przedstawiają przedmioty zaczynające się na daną literę. Kumulacja bodźców wbardzo przyjemny sposób uczy nawet najmłodsze dzieci alfabetu, ale także wpływa rozwijająco na spostrzegawczość i rozwija słuch muzyczny.

Książka dostępna tutaj: https://shop.pomelody.com/pl/produkt/abecadlo/

Jest to produkt firmy Pomelody, która ma w swojej ofercie różnorodne pomoce do wychowania przez sztukę. Zarówno Abecadło z dźwiękiem, jak i karty dźwiękowe dostępne na stronie są bardzo estetycznie wydane. Książka ma zaokrąglone brzegi i grube stronice, więc jest też bezpieczna i trwała. Kupując książkę, otrzymuje się kod QR, który pozwala na wielokrotne odtwarzanie utworów do Abecadła z dźwiękiem w  aplikacji na telefon. Zarówno ścieżka dźwiękowa do opisywanej tu książki, jak i inne utwory stworzone przez zespół Pomelody wyróżniają się niezwykle eleganckimi aranżacjami. Chyba każdy rodzic poszukując jakiejś konkretnej, dziecięcej piosenki, natknął się na interpretacje „z piekła rodem”. O przyjemne aranżacje (w których słychać prawdziwe instrumenty) jest naprawdę trudno! Na szczęście jest Pomelody.  

Tutaj znajdziecie pomysły na dodatkowe ćwiczenia z książką.

 

Bibliografia:

A. Baran, P. Bąbel, 2011, Trening pamięci, Warszawa.

M. Szczodrowski, 2004, Glottokodematyka a nauka języków obcych, Gdańsk.

Komentarze