Jak przygotować dziecko do rozłąki z rodzicami? Książki dla debiutujących przedszkolaków (i nie tylko), cz. 2

  

Wrzesień tuż, tuż. Dla niektórych Molików będzie szczególnym wyzwaniem – zaczną swoją przygodę z przedszkolem czy żłobkiem. To jest ogromna zmiana w życiu zarówno małego człowieka, jak i jego rodziców. Warto o tym rozmawiać z dzieckiem, nie ważne jak małym. W oswajaniu z tematem przedszkola mogą pomóc poniższe książki.

 

Pierwszą propozycją jest publikacja wydawnictwa Egmont z serii „Kolorowy świat” – W przedszkolu. Jest to niewielka książeczka z okienkami i ruchomymi elementami. Na każdej stronie znajduje się główny tekst, który ma od dwóch do trzech zdań oraz krótkie komentarze obok poszczególnych ilustracji. W książce zostały podpisane także niektóre osoby i przedmioty, z którymi dziecko spotka się w przedszkolu np. pani wychowawczyni, wieszak na ubrania, kącik ogrodniczy, biblioteczka

 

Publikacja składa się z sześciu bogato ilustrowanych rozkładówek przedstawiających typowy rozkład dnia w przedszkolu: od pożegnania z rodzicami w szatni, przez zabawę w sali i na placu zabaw, jedzenie obiadu, drzemkę aż do powrotu rodziców. Książka jest wykonana z trwałego materiału, ma zaokrąglone brzegi i twardą okładkę, więc maluszki mogą same odkrywać okienka, ćwicząc przy tym małą motorykę.

Do kupienia tutaj.

 

Drugą propozycją jest publikacja wydawnictwa mamania Kolorowy potwór idzie do przedszkola autorstwa Anny Llenas. Dla mojego Molika to był absolutny hit przez kilka miesięcy. Ilustracje są nietuzinkowe – to kolaże składające się z prostych rysunków (o które mógłbyś posądzić przedszkolaka) oraz wycinanek. Głównym bohaterem jest potwór, który ma moc zmieniania kolorów. Potwór początkowo bardzo boi się przedszkola, bo nie wie, co to jest. Zastanawia się, czy są tam dzikie zwierzęta, pułapki? Na szczęście okazuje się, że przedszkole to miejsce, w którym odnajduje przyjaciół i spędza miło czas, m.in. bawiąc się na placu zabaw, grając na instrumentach czy jedząc pyszny obiad. Strach przed nieznanym towarzyszy też dzieciom w pierwszych dniach w nowym miejscu. Zapoznanie przyszłego przedszkolaka z aktywnościami, jakie go tam czekają i rytmem dnia, może sprawić, że wyzwanie nie będzie tak przerażające. Im mniej niewiadomych, tym łatwiej przejść adaptację.

Teksty w książkach są krótkie (po 2-3 zdania na każdej rozkładówce) i zawierają wiele dźwiękonaśladowczych wyrazów, które dodają dynamiki całej historii. Największą zaletą tej publikacji jest potraktowanie tematu przedszkola z poczuciem humoru. Potwór wszystko robi „nie tak”. Do przedszkola chce zabrać m.in. gogle przecie kosmitom i maść na nietoperze. Na zajęciach zjada książki, budzi głośnym chrapaniem śpiące maluchy, układa wieżę z pierogów… Czy można lepiej oswoić trudny dla dziecka temat, niż przez śmiech? A gwarantuję, że kolorowy potwór rozbawi Wasze Moliki.

Do kupienia tutaj.

Więcej recenzji książek, które mogą być pomocne przed 1.09 znajdziesz tutaj.

Komentarze