Startujemy na wakacje!
Podróże z dzieckiem to prawdziwe wyzwanie. Zwłaszcza, jeśli po raz pierwszy zabieramy je w podróż samolotem. Książka Lotnisko bez tajemnic wydawnictwa Olesiejuk pomoże Molikom oswoić się z tym, jak wygląda lotnisko i przelot. Publikacja spodoba się jednak wszystkim zainteresowanym środkami transportu.
Książka Roba Lloda Jonesa z ilustracjami
Stefano Tognetti składa się z siedmiu rozkładówek z okienkami, które przedstawiają
wygląd lotniska, transport bagaży, przygotowania do startu, strat oraz
lądowanie samolotu. Są to więc wszystkie elementy, z którymi spotka się dziecko
podczas podniebnej podróży. Ponadto książeczka pokazuje, jak funkcjonuje
lotnisko, kto na nim pracuje, a także przedstawia różnorodne samoloty
transportowe. Każdy rozdział to 1-3 zdania głównego tekstu oraz
pomniejsze informacje, które znajdziemy w różnych miejscach na ilustracjach (także
po otworzeniu okienek). Te dodatkowe teksty są bardziej szczegółowe, dlatego
książka spodoba się zarówno dwulatkowi, jak i czterolatkowi, który domaga
się już bardzie precyzyjnych informacji.
Najważniejszym elementem tej publikacji są jednak ilustracje. Przedstawiają one bardzo wiernie to, jak wygląda lotnisko oraz praca na nim (m.in. kontrolerów lotu czy strażaków). Okienek jest naprawdę bardzo dużo – są różnej wielkości i o różnych kształtach (znajdziemy tu nawet okienka w okienkach i ruchome elementy).
Lotnisko bez tajemnic spełnia wiele zadań równocześnie. Z jednej
strony przedstawia wierny obraz lotniska i wzbogaca słownictwo dziecka o takie
nazwy jak: turbulencje, odprawa, rękaw, terminal itd. (równocześnie
przygotowując je do wyprawy samolotem). Dodatkowo ruchome elementy i okienka są
wspaniały treningiem małej motoryki. Bardzo szczegółowe ilustracje szybko się
nie znudzą, bo za każdym razem można odkryć coś nowego, co wpływa korzystnie na
rozwój koncentracji uwagi u dziecka.






Komentarze
Prześlij komentarz