Zagadki detektywa Pozytywki

 

Detektyw Pozytywka prowadzi agencję detektywistyczną pod nazwą „Różowe Okulary” na poddaszu kamienicy. Przychodzą do niego głównie dzieci, a on z zapałem rozwikłuje wszystkie zagadki, angażując do tego również czytelnika. I jak w każdej szanowanej powieści detektywistycznej tu również znalazł się „zły charakter” – detektyw Martwiak, konkurent detektywa Pozytywki, przez co akcja wielokrotnie trzyma w napięciu. 

 

W książce Grzegorza Kasdepki z ilustracjami Piotra Rychela wydawnictwa Nasza Księgarnia znajduje się 15 rozdziałów, a właściwie 15 zagadek. Detektyw Pozytywka z uwagą wysłuchuje petentów, zadaje pytania i rozwiązuje wszystkie tajemnice. Jednak rozstrzygnięcia nie zdradza wprost. To zadaniem czytelników jest ustalenie ostatecznego rozwiązania. Na koniec każdej historii znajduje się pytanie dotyczące danej zagadki, np. Jak sądzisz, co sprawiło, że latawiec był rano mokry? czy Jak myślisz, skąd detektyw Pozytywka wiedział, że to Dominik skakał po kałużach, a nie Zuzia?

Rozdziały są krótkie i mają elementy humorystyczne, więc z pewnością nie znudzą rezolutnego kilkulatka. Pytania na koniec historii mają różny stopnień trudności – myślę, że nie wszystkie dzieci będą wiedziały od razu, że np. dawniej zegarki były nakręcane. W sytuacji, gdy nasz Molik nie potrafi rozwiązać samodzielnie zagadki, warto z nim porozmawiać, naprowadzić pytaniami. Można również od razu przeczytać odpowiedź autora, która znajduje się na końcu książki, uważam jednak, że wspólne dociekanie prawdy z dzieckiem przyniesie mu więcej radości oraz korzyści dla rozwoju jego intelektu. Natomiast odczytanie rozwiązań zagadek można potraktować jako ostatni punkt wspólnej zabawy w detektywów. 

 

W trakcie tej lektury dzieci będą poznawać m.in. ciekawe zjawiska fizyczne czy przyrodnicze, a równocześnie potrenują spostrzegawczość i dedukcję. Zagadki detektywa Pozytywki to prawdziwe wyzwanie dla małych i dużych bystrzaków! Co więcej, ta książka być może zachęci Wasze starsze dziecko do samodzielnej lektury, bo czytelnik musi brać w niej czynny udział.

Grzegorz Kasdepke to współczesny, polski pisarz literatury dziecięcej. Książki jego autorstwa kupuję „w ciemno” i nigdy się nie zawiodłam. Są napisane ładnym, a równocześnie przystępnym językiem. Bawią i uczą. A przygody Detektywa Pozytywki doczekały się kontumacji, więc jeśli spodobała Wam się pierwsza część, przypadnie Wam do gustu także reszta serii.

Do kupienia tutaj.

Komentarze