Czy można stymulować zmysł dotyku dziecka za pomocą książek? „Pojazdy” wydawnictwa AWM oraz „Uwaga! Jeż” wydawnictwa Wilga


Kiedy dziecko rodzi się, ma niedojrzałe zmysły. Najważniejszym spośród nich jest zmysł dotyku (por.: N. Minge, K. Minge, 2011, s. 30-32). Dotykanie i przytulanie dziecka stymuluje rozwój mózgu oraz wpływa dobroczynnie na jego stan fizyczny (naukowcy udowadniają to na przykładzie „kangurowanych” wcześniaków, które szybciej przybierają na wadze i mają mniej powikłań na skutek przedwczesnego porodu). Dziecko, które jest często głaskane, zwykle jest też spokojniejsze (i lepiej śpi w nocy).  A spokojne dziecko potrafi dłużej skoncentrować swoją uwagę, co wpływa dobroczynnie na jego inteligencję.

Integracja sensoryczna, inaczej przetwarzanie sensoryczne, polega na umiejętności integrowania przez mózg otrzymanych informacji za pomocą zmysłów z dotychczasowymi doświadczeniami, klasyfikowanie ich i odpowiadanie adekwatną reakcją (por.: R. Biernat, 2014, s. 12-13). Jeśli dziecko ma zaburzenia integracji sensorycznej, możemy zaobserwować u niego nieodpowiednie funkcjonowanie np. dużej i małej motoryki, komunikacji itp. Jest to wynik m.in. nieprawidłowości w przyjmowaniu bodźców zmysłowych. Problemy z integracją sensoryczną mogą być związane ze złym funkcjonowaniem układu nerwowego na poziomie przyjmowania i przetwarzania informacji, a także tworzenia odpowiedzi na bodziec (odpowiedzi ruchowej, emocjonalnej czy językowej). Mówiąc prościej, dziecko może nie odczuwać w sposób adekwatny do bodźca, np. w przypadku zmysłu dotyku ciepła woda czy dotykanie trawy wywołuje w nim dyskomfort (nadmierna wrażliwość) albo celowo uderza się, by coś poczuć (obniżona wrażliwość).


Dzieci, które rozwijają się w sposób zgodny z normą, również można stymulować pod względem integracji sensorycznej. W zakresie bodźców czuciowych mogą to być zabawy z wykorzystaniem różnych faktur, odgadywanie przedmiotów bez udziału wzroku, lepienie z plasteliny czy masy solnej itp. Na rynku wydawniczym pojawia się też coraz więcej publikacji wspierających zmysł dotyku, m.in. Pojazdy wydawnictwa AWM oraz Uwaga! Jeż wydawnictwa Wilga.


Seria „Dotykam Poznaję” wydawnictwa AWM ma swojej ofercie 4 książeczki: Łąka, Las, Morze Pojazdy. Na okładce i każdej stronie publikacji znajduje się element gumowy o wypukłej fakturze oraz krótka rymowana zagadka (pytanie i odpowiedź, np. Po co daszek ten się nada? Chroni autko, gdy deszcz pada). Dziecko koncentruje swoją uwagę przede wszystkim na fakturze, więc krótki wierszyk, będący komentarzem do ilustracji, jest wystarczający. Faktury są różnorodne i kolorowe. Mój Molik mając około 10 miesięcy, nie mógł się oderwać od książki Pojazdy (zwłaszcza od koparki na okładce).

Do kupienia tutaj.


Druga propozycja książeczki dotykowej – Uwaga! Jeż – to także jedna z części pokaźnej serii, tym razem wydawnictwa Wilga (w ofercie m.in. Uwaga! Rekin, Uwaga! Smok, Uwaga! Dinozaur). Publikacja składa się z 5 kolorowych ilustracji zwierząt z wypukłymi, różnorodnymi elementami oraz krótkimi wierszykami. Pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie wybór zwierząt przedstawionych w książeczce – pojawia się w niej m.in. narwal, dziobak czy pancernik. To niesztampowy wybór i sprawia, że publikacja może też zaciekawić nieco starsze dzieci.  Nie jestem natomiast wielbicielem wierszyków towarzyszących ilustracjom. Nie każdy tekst rymuje się w całości (np. tekst o narwalu ma rymy: AABCDB) i każdy z nich inaczej, co jest nieco dezorientujące. Ponadto każdy „wierszyk” zaczyna się od słów: Uwaga, uwaga! Nie dotykaj… – rozumiem, że autorzy wykorzystują dziecięcą przekorę, ale nie jestem przekonana, czy taki pomysł zachęca wszystkich młodych czytelników do poznawania faktur umieszczonych w książce. Mimo wspomnianych drobnych obiekcji, Molik przez jakiś czas chętnie wracał do tej publikacji i myślę, że dobrze spełnia ona swoją rolę książeczki dotykowej.

Do kupienia tutaj.

Dzieci bardzo chętnie poznają świat za pomocą wszystkich zmysłów (także zmysłu smaku, co udowadniają zwłaszcza w pierwszym roku życia, jedząc książki ;) ). Często stymulujemy rozwój wzorku i słuchu, jednak warto zaopatrzyć się również w książeczki dotykowe, które skutecznie wesprą zmysł dotyku naszego dziecka.

Bibliografia:
N. Minge, K. Minge, 2011, Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka? Wspólne gry i zabawy, dzięki którym rozwiniesz jego zdolności, Warszawa.
R. Biernat, 2014, Metody i techniki terapeutycznego oddziaływania i wspomagania dzieci z zaburzeniami i deficytami rozwojowymi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym [w:] „Społeczeństwo. Edukacja. Język” 2, Płock.

Komentarze